"Wakacje na miarę Chopina" - 10.06.2018

W niedzielę, 10 czerwca w pałacu w Sannikach odbył się recital fortepianowy "Wakacje na miarę Chopina". Rozpoczął się występem Stanisława Kurowskiego - młodego pianisty, ucznia III klasy Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia nr 2 im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Staś jest laureatem I Festiwalu Pianistycznego "Dźwięki Mazowsza", który odbył się w tym roku w naszym Centrum. 
Drugim wykonawcą był Edwin Szwajkowski - student Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie. Pianista występował w wielu prestiżowych salach takich, jak: Filharmonia Narodowa w Warszawie, Filharmonia w Tallinnie, Filharmonia Narodowa w Wilnie. Zdobył także wiele nagród w krajowych i międzynarodowych konkursach.
Nasi artyści zostali ciepło przyjęci przez liczną publiczność, a oklaski na końcu występów mogą świadczyć, że koncert bardzo się podobał.
Mamy nadzieję, że kolejne koncerty z cyklu "Wakacje na miarę Chopina" również przyciągną wiele gości. Serdecznie zapraszamy na najbliższy recital fortepianowy, który odbędzie się 17 czerwca, również w pałacu w Sannikach. Wstęp wolny.

( zdjęcia wkrótce)

Chopin i hiszpańscy kompozytorzy


Czerwcowy koncert chopinowski w Sannikach zaszczycili swą obecnością Maria Marquez Torres i Jarosław Boberek. Romantyczne utwory polskiego kompozytora przeplatały się z dźwiękami utworów hiszpańskich. Wyjątkowy spektakl dał również Jarosław Boberek, który zaprezentował utwór Hagiograf Piotra Lachmanna. Z uznaniem gości spotkała się wystawa warszawskiego Państwowego Muzeum Archeologicznego. Monika Patrowicz, dyr. Europejskiego Centrum przedstawiła gości - dyrektora PMA Wojciecha Brzeziińskiego, jego zastępcę Wojciecha Borkowskiego oraz Jacka Borkowskiego, autora wystawy.
Warto zajrzeć do pałacu w Sannikach, by zerknąć choćby na historię rakietników Królestwa Polskiego, czy dzieje reduty Ordona i bitwy warszawskiej 1831 roku.

(zdjęcia wkrótce)

Dla ucha, duszy i oczu…

Po raz kolejny pałac w Sannikach pokazał swe wszechstronne artystyczne oblicze. Koncert fortepianowy przeplatany słowami wieszczów dał odskocznie od codzienności. Chwilę później nastąpiła odsłona sztuki, tym razem na płótnach.

 Mocnym uderzeniem w fortepianową klawiaturę zaznaczyła swą obecność w sannickim pałacu młoda ukraińska pianistka. Mówi się, że Dianę Ostrolutskayą charakteryzuje wyjątkowo indywidualny styl gry, którego nie da się pomylić z niczyim innym. Rzeczywiście tak jest – wyjątkowo ekspresyjna gra, to dowód na to, że Diana Ostrolutskaya zatraca się w muzyce, gdy siedzi przy fortepianie. Usłyszeliśmy Walca As-dur, Fantaisie-Impromptu cis-moll i Sonatę b-moll Fryderyka Chopina, Marzenia miłosne Ferenca Liszta, Allegro h-moll Roberta Schumanna i Taniec węgierski Johannesa Brahmsa.

 

Pianistce towarzyszył Maciej Robakiewicz, który zaprezentował tchnące patriotyzmem utwory Juliusza Słowackiego, Adama Mickiewicza i Cypriana Kamila Norwida. Koncert zakończyły owacje na stojąco. A potem, w kuluarach słychać było szepty – takie piękne, długie utwory i wszystko mówił z pamięci –

 

  

Po koncercie Monika Patrowicz, dyrektor Europejskiego Centrum, zaprosiła na otwarcie wyjątkowej wystawy. Już sam tytuł sugeruje tematykę obrazów i rzeźb - Cena wolności. Artyści z kręgu grupy ROTA i Okręgu Warszawskiego Związku Polskich Artystów Plastyków oraz artyści niezależni stworzyli sztukę poświęconą idei niepodległości, patriotyzmu szeroko rozumianego. Sześcioro malarzy - Łukasz Pęksa, Wojciech Noworyta, Jan Rylke, Larysa Jaromska, Danuta Suchowera i Marek Jaworski, stworzyło obrazy symboliczne, nawiązujące do najlepszych tradycji narodu polskiego. Wystawę malarstwa dopełniły rzeźby Teresy Pastuszki-Kowalskiej i Dariusza Kowalskiego.

 

 

Piękna, słoneczna pogoda sprzyjała też spacerom parkowymi alejkami. Ustawioną na wprost głównego wejścia, pierwszą w tym roku plenerową wystawę obejrzało wiele osób. Szczególnie, że Urszula Weber-Król, historyk-regionalista z zamiłowania, uzupełniła zawarte w planszach informacje.

Prezentację pod tytułem Nie rzucim ziemi skąd nasz ród… mogliśmy urządzić dzięki uprzejmości Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu. W ten sposób przypomnieliśmy  o 110. rocznicy druku „Roty” Marii Konopnickiej oraz 127. rocznicy pobytu poetki w Sannikach.

Ktoś spyta, dlaczego akurat Maria Konopnicka w Sannikach? Otóż poetka gościła tu prawdopodobnie dwukrotnie. Jej dwaj synowie związani byli z Sannikami – Tadeusz pracował w cukrowni, natomiast Jan w młynie. To właśnie z powodu Tadeusza Konopnicka przyjechała. Śmiertelnie chory Tadeusz leżał w szpitalu, funkcjonującym przy cukrowni i zrozpaczona matka przyjechała, by zabrać go do Warszawy. Był to styczeń 1891 roku. Konopnicka przewiozła syna do warszawskiego Szpitala Dzieciątka Jezus, gdzie po operacji, związanej z chorobą jelit, zmarł.

A jaki w tej wystawie jest związek Roty z Pomnikiem Grunwaldzkim, który pokazujemy na naszej wystawie plenerowej? Konopnicka napisała tekst Roty w roku 1908 jako protest w odpowiedzi na ustawę rządu pruskiego o przymusowym wywłaszczeniu Polaków z ziemi. Było też jakby ukoronowanie germanizacji Polaków. Jako pieśń patriotyczna Rota została wykonana po raz pierwszy 15 lipca 1910 r. przez chóry z całej Polski podczas odsłonięcia Pomnika Grunwaldzkiego w Krakowie. Muzykę do tekstu Konopnickiej skomponował Feliks Nowowiejski.

Kolejne spotkanie w sannickim pałacu już 24 kwietnia, o godzinie 17.00. W ramach DKK spotkamy się z Romanem Czejarkiem, dziennikarzem Polskiego Radia, który zdradzi kulisy powstawania znanej i lubianej audycji lato z radiem. Wstęp wolny.

Monika Gadzińska

Dzieci zagrały dla dzieci

W sannickim pałacu, gdzie swą siedzibę ma Europejskie Centrum Artystyczne im. Fryderyka Chopina, odbywają się doroczne koncerty pod tytułem „W hołdzie Chopinowi”. Fryderyk Chopin miałby dziś 208 lat. Kontrowersje dotyczące dokładnej daty jego narodzin – 22 lutego czy 1 marca - nie mają wpływu na honorowanie tego wydarzenia. Liczne koncerty odbywające się nie tylko w Polsce, ale i całym świecie, przypominają fenomen kompozytora.

                   

  

 

W Sannikach tradycyjnie występują uczniowie Szkoły Muzycznej w Gąbinie. A widownię stanowią głównie ich rówieśnicy z innych szkół. W świat muzyki klasycznej wprowadziła Katarzyna Domagała, nauczycielka fortepianu. Witaliśmy na scenie kolejnych młodych artystów, przed którymi dopiero otwiera się świat. Niektórzy z nich dopiero po raz pierwszy czy drugi prezentowali się przed publicznością. Każdy taki występ jest bardzo ważny, pozwala na weryfikację umiejętności, dodaje pewności siebie. Szczególnie, gdy mają do czynienia z tak wdzięczną publicznością, jak wychowankowie Zespołu Szkół w Mocarzewie czy szkoły podstawowej w Nowej Suchej.

   

  

 

Wykładowca gąbińskiej szkoły muzycznej, Zbigniew Merecki miał swój szczególny wkład w marcowy koncert. Nie dość, że akompaniował młodym muzykom, to zakończył koncert faktycznym hołdem dla kompozytora, grając na fortepianie jego utwory: Mazurki nr 3 i 4 op. 7 oraz Poloneza g-moll.

  

 

 

Poniżej lista wykonawców wraz z tytułami granych przez nich utworów.

Powiew świeżości w sannickim pałacu…

Pierwsze niedzielne, marcowe popołudnie minęło niezwykle szybko i w przemiłej atmosferze. Tym bardziej cieszyło słońce, które przebijało się przez sannickie chmury oraz muzyka, która już na zewnątrz, w parku witała wszystkich gości.

 

Przy okazji koncertu chopinowskiego wystąpiła na naszej scenie pianistka Anna Hajduk-Rynkowicz. Jest absolwentką nie tylko Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie, ale też Uniwersytetu Muzycznego w Wiedniu, gdzie studiowała w ramach stypendium. Anna Hajduk-Rynkowicz to laureatka wielu konkursów pianistycznych. Jej warsztat muzyczny doceniony został  przez Prezesa Rady Ministrów, Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Prezydenta Miasta Dąbrowy Górniczej. Artystka zaprezentowała utwory Fryderyka Chopina z maestrią godną wirtuoza. Były to między innymi: Etiuda Es- dur, Mazurki, Preludia i inne ponadczasowe dzieła.

 

 

Niesamowitym przeżyciem było wysłuchanie aranżacji gitarowych Radosława Łukasiewicza oraz poezji śpiewanej w wykonaniu Matyldy Damięckiej – aktorki teatralnej, dubbingowej, od niedawna także grafika. Całość współgrała z wierszami, których autorami jest sama artystka wraz z Michałem Sufinem. To znane trio występuje na co dzień w Teatrze Komediowym przy placu Zbawiciela w Warszawie. Bez wątpienia ten koncert chopinowski przejdzie do historii, gdyż sama forma różniła się nieco od pozostałych koncertów. Stało się tak za sprawą nietuzinkowych, młodych artystów i ich pomysłu na nieco inne przedstawienie utworów.

 

 Po ponad godzinnym koncercie odbył się tradycyjny wernisaż. Tym razem zagościł w pałacu artysta malarz, członek Związku Polskich Malarzy i Grafików - Adam Kunikowski z wystawą pt. „Na swojską nutę”. Malarz najchętniej podejmuje temat krajobrazu, martwej natury, scen rodzajowych i batalistycznych. Artysta prezentował swoje prace w ponad 200 wystawach zbiorowych i indywidualnych w kraju i za granicą (Niemcy, Czechy, Francja, Japonia, Włochy). Zapraszamy do oglądania ekspozycji  na piętrze pałacu w Sannikach do początku kwietnia.

 

Klaudia Rymarkiewicz

Sezon koncertowy w Sannikach rozpoczęty

Ostatnia niedziela lutego była początkiem nowego sezonu koncertowego w sannickim pałacu. Rozpoczął się tu 37 rok recitali chopinowskich, którym towarzyszy zawsze występ polskiego aktora lub aktorki.

    

Tym razem gościliśmy Marię Gabryś i Wiesława Komasę. Koncert pod tytułem „Pieśń o życiu i śmierci Chopina” nawiązywał do rocznicy urodzin kompozytora. Dźwięki fortepianu płynące spod palców pianistki doskonale współgrały z poezją w interpretacji Wiesława Komasy. Wyjątkowo mocny głos aktora „starej szkoły”, jak sam o sobie mówi, tak naprawdę nie wymagał pomocy mikrofonu. Każdy utwór muzyczny Fryderyka Chopina korespondował z odpowiednio dobranym słowami z fragmentów „Kartoteki” Tadeusza Różewicza, poezji Czesława Miłosza, Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego i innych.

  

 

  

Godzina minęła zupełnie niepostrzeżenie, a widzowie niechętnie opuszczali salę koncertową. Na pocieszenie czekało ich jeszcze spotkanie z trojgiem malarzy. Był to co prawda już finisaż ich wystawy, ale warto było jeszcze raz zerknąć na obrazy pod wspólnym tytułem „Artist tertium, tres oculos – trzech artystów, trzy spojrzenia”. Małgorzata Górna-Saniternik, Joanna Hrk i Dariusz Młynarczyk pokazują różnorodne ujęcia otaczającej nas natury. Każdy z obrazów jest inny, niesie ze sobą historię plenerów i indywidualnych wypraw.

  

  

Tym, którzy poczuli niedosyt doznań artystycznych, proponujemy kolejny koncert już w pierwszą niedzielę marca. Przy fortepianie zasiądzie Anna Hajduk. Poezję śpiewaną usłyszymy w wykonaniu Matyldy Damięckiej z akompaniamentem gitarzysty Radosława Łukasiewicza.

Po koncercie zaprosimy na otwarcie kolejnej wystawy malarstwa, tym razem Adama Kunikowskiego pt. „Na swojską nutę”. 

Ale jeszcze wcześniej, już w środę, 28 lutego, o godzinie 17 zapraszamy na wieczór autorski w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki. W sannickim pałacu gościć będą dr Irena Grzesiuk-Olszewska i prof. Andrzej K. Olszewski – autorzy książki - albumu „Pomniki Chopina”. Wstęp wolny dla każdego!