Kalendarz wydarzeń:

 «  < Lut 2012 >   »
PonWtoŚroCzwPiąSobNie
23

Licznik odwiedzin:

Dzisiaj:8
Wczoraj:23
Ostatni tydzień:64
Ostatni miesiąc:393
Ogółem:1060

 

Historia

Sanniki trochę historii

Korzystając z opracowania źródłowego Janusza Szczepańskiego - "Sanniki i okolice" wiadomo, że w okresie średniowiecza Sanniki, podobnie jak i inne wsie ziemi gostyńskiej były jedną z osad służebnych książąt płockich. Parafię sannicką utworzył w 1441 roku biskup płocki Andrzej Bniński. W okolicy rozwijało się intensywnie osadnictwo, zarówno na równinie kutnowskiej, jak i w pradolinie. W tym czasie istniał już w Sannikach dwór. Cała ziemia gostynińska w 1462 r. została wcielona do Korony. Sanniki stały się wsią królewską dzierżawioną przez szlachtę. W 1502 r. dobra sannickie zastawiono Piotrowi Szydłowieckiemu, podkomorzemu krakowskiemu i staroście gostynińskiemu, a od 1513 r. Krzysztofowi Szydłowieckiemu, staroście gostynińskiemu, późniejszemu kanclerzowi wielkiemu koronnemu.
Na początku XVII wieku Sanniki były dzierżawione przez Stanisława Mińskiego, wojewodę łęczyckiego i starostę płockiego. W 1616 r. dzierżawa sannicka na 100 lat została nadana rodzinie Hierponima Gostomskiego, wojewody poznańskiego i starosty sandomierskiego. Z kolei od 1752 r. właścicielem dzierżawy sannickiej z przyległościami i wójtostwem został Ignacy de Woyna Sołłuhub. Po jego śmierci, w 1774 r. wójtostwo i dzierżawę przejął wojewoda Witebski Józef de Woyna Sołłuhub, ale za pozwoleniem Stanisława Augusta Poniatowskiego przekazał ją generałowi - adiutantowi królewskiemu Józefowi de Woyna Sołłuhubowi. W rzeczywistości majątkiem i wójtostwem sannickim zarządzał kasztelan gdański, Pruszak. W latach 1773-75 Stany Rzeczpospolitej nadały starostwo Sanniki w posiadanie emfitentyczne Wacławowi Zabłockiemu.
Z tego okresu pochodzi pierwszy opis założenia dworskiego. Na podstawie inwentarza dóbr sannickich z 1775 roku wiadomo, że był tam dwór z frontem na wschód (a więc inaczej zorientowany niż dzisiejszy pałac) otoczony ogrodem z różnymi drzewami, lipową aleją, domkiem ogrodnika. Pod koniec XVIII wieku w dobrach sannickich zamieszkała przybyła z Pomorza Gdańskiego na Mazowsze rodzina Pruszaków. Tomasz Tadeusz Pruszak, stał się zarządcą majątku w Sannikach. W tym czasie w folwarku sannickim była nowa stodoła z tarcic o czterech klepiskach, cztery spichlerze, stajnie z wozownią, chlewy z kurnikiem, dwie obory, stara szopa, dwie piwnice oraz nowa owczarnia. W majątku był browar, a przy nim palarnia, kurnik, stajnia oraz pomieszczenie do wyrabiania serów, mielcuch i studnia. Wiemy, że latem 1828 roku Sanniki odwiedził młody Fryderyk Chopin.




Rys.1.
Wizualizacja starego XVIII wiecznego Pałacu. Rysunek wykonany w 1995 roku przez ówczesnego pracownika GOK - Pana Piotra Czarneckiego.

 

Na własność rodziny Pruszaków majątek przeszedł dopiero w 1834 roku. W 1849 roku Konstanty Pruszak zbudował cukrownię.
W 1858 roku Aleksander Ksawery Pruszak sprzedał majątek wraz z udziałami w cukrowni Seligowi Natansonowi. W 1909 roku majątek przeszedł na własność Stefana Dziewulskiego, jako część posagu Antoniny Marii z Natansonów.
Na przełomie XIX i XX wieku nastąpiła przebudowa siedziby zgodnie z planami Władysława Marconiego. W Katalogu Zabytków Sztuki datowana jest na 1880 rok. Natomiast rodzina Stefana Dziewulskiego podaje rok 1910.

 

 

Fot.1.
Pałac okres międzywojenny. Arch. U. G. Sanniki.



W 1908 roku Stefan Celichowski wykonał i zrealizował projekt ogrodu dworskiego w Sannikach (ówczesny powiat łowicki). W rękach rodziny Dziewulskich majątek pozostał, aż do uwłaszczenia po II wojnie światowej.
Z powyższego wynika, że Park musiał być wielokrotnie uzupełniany i zmieniany kompozycyjnie i funkcjonalnie. Tym samym nie ma możliwości przyjęcia jedynego odniesienia, więc należy starać się łączyć co cenniejsze rozwiązania kolejnych faz funkcjonowania całego majątku.
Na podstawie inwentarza dóbr sannickich z 1775 roku wiadomo, że dwór usytuowany był na osi wschód - zachód. Niestety nie ma przekazów na temat jego lokalizacji. Natomiast jest mało prawdopodobne, aby miejsce to pokrywało się z położeniem pałacu Dziewulskich. Nie ma także podstaw, aby uważać, że dwór rodziny Pruszaków stał w tym miejscu. Po przeanalizowaniu tekstu inwentarza, hipsometrii i hydrografii oraz po wykonaniu analizy wiekowej drzewostanu parkowego można przypuszczać, że dwór stał prostopadle do pałacu - w miejscu dzisiejszego punktu widokowego. Jest to jedyne, niewielkie wzniesienie na terenie parku. Po jego południowej stronie jest barokowy wgłębnik obsadzony lipami z trzech stron: zachodniej, południowej i wschodniej. Doskonale zachowały się dwie pochylnie od północnej strony. Taki układ świadczy o tym, że główne wejście do wgłębnika znajdowało się od północy, więc rezydencja czyli dwór także. Być może wzniesienie kryje fundamenty dworu. Pierwszy dwór nie mógł więc stać na miejscu dzisiejszego. Jest mało prawdopodobne, aby zakładano wgłębnik przed górką, która zasłaniałaby widok z dworu. Natomiast budując pałac nie wywożono mas ziemi, tylko usypano wzniesienie z którego roztaczał się widok na park.
Wspomniany w opisie z 1775 roku szpaler lipowy - może być wschodnim obsadzeniem wgłębnika. Po wykonaniu inwentaryzacji wyraźnie widać, że nasadzenia "wschodniej ściany" są wyraźnie większe i tym samym starsze od pozostałych. Można przypuszczać że wcześniejsze nasadzenia szpalerowe wykorzystano do zakładania nowego ogrodu. W 1775 roku drewniany dwór był w złym stanie technicznym i nie jest możliwe, aby pod koniec lat 80-tych rodzina Pruszaków przeniosła się z Warszawy do zrujnowanego dworu. W latach 80-tych XVIII wieku, Tomasz Tadeusz Pruszak, musiał go rozbudować bądź przebudować. Nie była możliwa budowa dworu w nowym miejscu. Rodzina Pruszaków w tym okresie nie była właścicielami majątku. W takiej sytuacji było mało prawdopodobne, aby poważnie inwestowała. Wzniesiono nowe budynki gospodarcze, (potwierdza to inwentarz z 1789 roku), ale to było niezbędne dla funkcjonowania gospodarstwa.
Przebudowana rezydencja wymagała natomiast nowego otoczenia. Wcześniejszy sad ze szpalerem lipowym musiano zastąpić nową kompozycją. W I połowie XVIII wieku na terenie Polski modne stają się rozwiązania charakterystyczne dla późnego baroku. Stąd w rozwiązaniu ogrodowym pojawił się wgłębnik, być może z ozdobnym parterem, zamknięty z trzech stron szpalerem lipowym. Taki element przestrzenny budowano zazwyczaj w bezpośredniej bliskości dworu.
Przed dworem było podwórze i zabudowania folwarczne. Prowadziła do niego droga od strony traktu Gąbin - Sochaczew. Droga ta musiała istnieć już wcześniej. Wytyczono ją przy budowie pierwszego dworu, a obsadzono kasztanowcami pod koniec XVIII wieku. Z tego samego okresu pochodzi aleja kasztanowców założona na osi WE. Zapewne wyznaczała wtedy północną granicę parku. Później od 1846 roku łączyła podwórze dworskie z cukrownią. Aleja ta jest szeroka. Dzisiaj wyraźnie jeszcze widać nasyp pod drogę. To tłumaczyłoby dlaczego dzisiaj aleja prowadzi do nikąd - w poprzek parku.
Taką rezydencję musiał widzieć Fryderyk Chopin. Będąc we dworze mógł słuchać śpiewów z karczmy, która znajdowała się przy drodze do Gąbina, a więc na zachód od kościoła.
W takim stanie założenie przetrwało do końca XIX wieku. W Katalogu Zabytków Sztuki powstanie pałacu w Sannikach datowane jest na rok 1880. Data ta jest bardzo prawdopodobna. W 1908 roku Stefan Celichowski wykonał i zrealizował projekt ogrodu dworskiego w Sannikach. Nie możliwe jest aby najpierw założono park, a potem budowano pałac. Na początku XX wieku Władysław Marconi wykonywał dla rodziny Dziewulskich liczne projekty w Warszawie i okolicy.  Przy zakładaniu parku Stefan Celichowski wykorzystał istniejące elementy wcześniejszego założenia. Przed pałacem, na zakończeniu alei z kasztanowców, wytyczył owalny podjazd z ozdobnym kwietnikiem. Po jego zachodniej stronie było wzniesienie widokowe  z drewnianą altaną. Dzisiaj widoczne jest tylko wypłaszczenie terenu pod altanę. Po zachodniej stronie pałacu była altana obrośnięta winem. Później ją przeszklono. Prawdopodobnie przed altaną był kwietnik z wazą. Przed zachodnią elewacją pałacu, była podobno fontanna. Nie zachowały się po niej żadne ślady. Nie pamiętają jej istnienia osoby znające założenie z okresu przedwojennego. Natomiast element mogący być fontanną jest na fotografii planu będącego w posiadaniu Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Płocku. Niestety plan ten nie jest datowany. Wyraźnie widać na nim szeroką drogę prowadzącą od bramy we wschodnim murze, następnie wzdłuż frontowej elewacji pałacu. Przed aleją z kasztanowców droga ta zawraca łukiem w kierunku bramy za pałacem. Można przyjąć, że droga ta jest na planie z 1934 roku. Jednak ten plan ma liczne ewidentne błędy - brak alei z kasztanowców, szpalerów lipowych, niepełny jest układ drogowy w południowej części parku. Nie można go traktować jako podstawowy materiał do wykonania rewaloryzacji parku. W przekazach mieszkańców omawiana droga nie istniała. Nie było też bramy we wschodnim ogrodzeniu prowadzącej przed front pałacu. Była tylko brama na tyłach pałacu i miała charakter gospodarczy. Obsługiwała kuchnię mieszczącą się we wschodniej części głównego korpusu. Wejście do niej prowadziło od północy i od wschodu. Naprzeciwko wschodniego wejścia była niewielka furtka w murze. Brama musiała powstać w okresie powojennym, a objazd służył do wygodnego zawracania ciągników i samochodów. Taką sytuację można zaobserwować także i dzisiaj. Przekopy terenowe potwierdziły istnienie drogi żwirowej łączącej podjazd przed pałacem z aleją - szpalerem grabowym. Aleja ta nie miała kontynuacji w południowej części parku. Od strony południowej, na jej zamknięciu posadzono jesion. Sprzed frontu pałacu do wgłębnika prowadziła wąska ścieżka o nawierzchni ziemnej.
Według przekazów pałac był obsadzony różami, a park przed pałacem był pełen kwiatów i kwitnących krzewów. Z pewnością istniał też niewielki, wysychający staw z wyspą, na którą prowadził mostek ze schodkami. Plan linii brzegowej jest jakby wycięty z łuków okręgu, co może być potwierdzeniem, że staw wytyczył wspomniany Celichowski, lubujący się w takich kształtach.
W przekazach, teren za pałacem został określony jako "dziki". Granicą pomiędzy obydwoma terenami była aleja z kasztanowców. Przy projektowaniu tej części wykorzystano istniejące wcześniej grupy drzew. Przez środek przeprowadzono aleję, którą obsadzono szpalerem grabowym. Pierwotnie szpaler był cięty. Aleja ta miała swoją kontynuację na terenie sadu w północnej części założenia i po za nim w lesie. Druga równoległa aleja była przy wschodnim ogrodzeniu. Został jednostronnie obsadzona bukami. Od strony płotu prawdopodobnie były nasadzenia jaśminowców i winobluszczu. Druga aleja prowadziła od altany przy pałacu do sadu. Obecnie na terenie parku nie ma ani jednego drzewa alejowego. Istnieją natomiast na planie będącym w posiadaniu Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Drzewa były po prawej stronie alei. One to wraz z alejowymi nasadzeniami buków podkreślały główną oś widokową z pałacu w kierunku północnym. Trzecia aleja była po zachodniej stronie założenia. Na przerysie planu z 1934 roku prowadzona jest po łuku. Być może miała ona tak charakterystyczny dla Celichowskiego przebieg po łuku czy łukach okręgu.
W kompozycji północnej części parku wyraźnie widać cechy charakterystyczne dla układów Celichowskiego. Ogólną zasadą było tworzenie dużych wnętrz parkowych. Nasadzenia drzew i krzewów podkreślały skrzyżowania dróg, a także były kulisami dla poszczególnych widoków. Tę ostatnią, generalną cechę Parku słusznie uznano za wiodącą przy projekcie rewaloryzacji. Jednocześnie przyjęto dwudzielność obszaru, tak jak sugerują plany oraz świadectwa mieszkańców Sannik. Potwierdzenie znajduje się także w samym Parku.
Stary dwór
Z 16 stycznia 1775 r. pochodzi pierwszy, zachowany opis sannickiego dworu. Komisja sporządzająca inwentarz sannickich dóbr ziemskich tak go opisuje: "W tej wsi dwór do pomieszkania słuszny frontem do wschodu słońca stojący o dwóch łamanych dachach, w których pokojów w koło obchodnych z garderobkami narożnemi pod osobliwemi daszkami jest dziesięć, to jest światłych dziewięć, ciemny kuchenny. Sionki dwie, jedna wchodząc z dziedzińca do dworu, w której kominek w rogu murowany, druga w tyle wchodząc od ogrodu. W tych pokojach na jednej stronie od południa, pieców z kafli białych w niebieskie brąszki trzy, czwarty w ostatnim pokoju przed sionką tylną szafiasty murowany, z tej sionki schody na górę tarcicami obite. Na drugiej zaś stronie od północy pieców podobnych dwa, kominków trzy murowanych, w tych wszystkich pokojach okien przez większą połowę brakuje, jedne okiennicami drugie deskami pozabijane. Drzwi, piece popsute, meblów ani ozdób żadnych w tymże całym dworze nie masz, prócz czterech stołków drewnianych i stołów dwóch ordynaryjnych. Przy tymże dworze dwa ganki, jeden z frontu, drugi w tyle od ogrodu, obydwa na słupach. Cały ten dwór dużo zrujnowany i ściany od dołu z gruntu pognite, zazwyczaj we wszystkim i kosztownej potrzebuje reperacji. Dach u tegoż niższy snopkami pokryty, zaś wyższy gontami, ale te oboje pokrycia z gruntu złe. Komin wielki cały z fundamentów w tymże dworze murowany i wiele innych ściennych murów".
Lustratorzy opisali także otoczenie sannickiego dworu: "Około tego dworu ogród czyli sad porządny różnego drzewa, w którym po bokach szpaler lipowy przez połowę tego ogrodu, w rogu tego ogrodu domek dla ogrodnika [...] na boku tego dworu od północy sklep na nabiał [...]. Folwark naprzeciwko dworu z drzewa tartego pobudowany [...]. Podwórze czyli dziedziniec cały, w którym wszystkie budynki dworskie wyżej opisane stoją, płotem żerdziowym ogrodzone. Ogród zaś czyli sad około dworu częścią ostrokołem częścią sztachetami ogrodzony".
Dokładniejszy opis zabudowań sannickiego folwarku pochodził z 1789 r.: "Folwark w podwórzu gontami pobity, z drzewa rżniętego, dobry, o dwu izbach, pokoju niewielkim, z komorą, sionką i kuchenką w środku". Wśród zabudowań gospodarczych sannickiego folwarku wymieniono: nową stodołę z tarcic o czterech klepiskach, cztery spichrze (w tym dwa nowe) o trzech komorach z górnym i dolnym sypaniem, stajnię z wozownią, chlewy z kurnikiem zbudowane z tarcic, dwie obory, starą szopę, dwie piwnice zbudowane z gontów i gliny oraz dużą, nową owczarnię.
W pewnej odległości od zabudowań gospodarczych stał browar zbudowany z tarcic, o jednej dużej izbie, komorze i sieni do warzenia piwa. Przy browarze stały: palarnia, kurnik i stajnia.
Przy wjeździe do Sannik od strony Gąbina stała dworska karczma, kryta słomą z dużą szynkową izbą, w której przy stołach raczyli się piwem lub gorzałką chłopi. Prócz szynkowej izby, przeznaczonej dla "gorszej" klienteli, był także trochę lepiej urządzony alkierzyk. Biesiadowało w nim bogatsze towarzystwo, m. in. szlachta, kupcy, rzemieślnicy i młynarze. Sanniccy chłopi pili w dworskiej karczmie zwykłą gorzałkę, siwuchę lub piwo pośledniejszego gatunku. Nieraz podchmieleni alkoholem rozpoczynali w karczmie lub przed karczmą bójki, które pociągały za sobą nawet krwawe ofiary. Awantury wszczynali także z mieszczanami, a i nieraz z przejeżdżającą przez Sanniki i goszczącą w karczmie szlachtą.

 


Rys.2.
Wizualizacja karczmy. Rysunek wykonany w 1995 roku przez ówczesnego pracownika GOK - Pana Piotra Czarneckiego.

Jednostka organizacyjna Samorządu Województwa Mazowieckiego

 

Gmina Sanniki

 

---------------------------------------------------------------------------------------------

 

Europejskie Centrum Artystyczne im. Fryderyka Chopina w Sannikach jest współfinansowane ze środków
Samorządu Województwa Mazowieckiego oraz Gminy Sanniki